Tchórze!
Witaj ponownie! Zobacz, co nowego dziś napisałem i jeśli chcesz - zostaw komentarz!

Wiecie co z nim zrobić?
Nie wiedziałem, że jesteście tacy tchórzliwi!
Po wczorajszej notce zarzuciliście mi, że się nie znam, że argumenty są wzięte z dupy…Wszystkie obelgi napisaliście na blipie…Ofermy.
Ale ja wiem, dlaczego postąpiliście w ten sposób. Na blogu nie wyprzecie się, komentarz nie zniknie…Będzie można się z was śmiać. Z was i waszych durnych argumentów. Więc woleliście na mnie bluzgać na blipie…i po 5 minutach usunąć „blipnięcia” (swoje wpisy, jakby ktoś był z niekumatych). No gratuluję odwagi. Szkoda, że nie robiłem zrzutów ekranu. Następnym razem będę to robił, żebyście nie wymigali się przed własną głupotą :)
Najbardziej rozbawił mnie jeden z kontrargumentów:
Miałem 5 konsol i jakoś żadna nie rysowała płyt
Cudnie…Ale powiedz mi teraz koleżko, na cholerę Ci było 5 konsol? Czyżby jednak były awaryjne? Może chłodzenie nie dawało rady? RRoD? Oj chyba jednak coś się w nich psuło, ale chciałeś się pochwalić że jeden z moich argumentów o rysowaniu płyt był błędny.
Widocznie udało Ci się dobrze trafić, albo tak szybko psuło Ci się coś innego, że nie zdążyło płyty nawet porysować.
Oj biedne wy żuczki jesteście i tchórzliwe…Nie martwcie się, komentarze nie gryzą :) Najwyżej ktoś was kiedyś wyśmieje za waszą głupotę :)
Podobne wpisy:
- Bo jego dziewczyna dała innemu
- Kolejne komercyjne święto…
- Anioł na ziemi cz.4
- Wojenka, wojenka, na wojence nudy…
- Dobrze umrę lepiej sprzedam
