Cenzura w Polsce. Komunizm wraca?
Witaj ponownie! Zobacz, co nowego dziś napisałem i jeśli chcesz - zostaw komentarz!

Tu było zdjęcie prezydenta, ale zostało ocenzurowane
No to się porobiło. Te popierdółki na kaczych łapach zdecydowały, żeby wprowadzić Rejestr Stron i Usług Niedozwolonych. Brzmi ładnie i całkiem bezpiecznie, ale…
Projekt nie przewiduje możliwości zaskarżenia wpisu ani dochodzenia odszkodowań. Witryny mają być blokowane w ciągu sześciu godzin od podjęcia decyzji o blokadzie.
(Źródło: Chip.pl)
Czyli co? Ktoś sobie stwierdzi, że ten blog jest niebezpieczny, bo atakuję na nim nową ustawę (czy co to się tam uchwala). Zamykają mi nagle bloga, tracę wszystkie dane, czytelników, być może jedyne źródło dochodu. I nie mogę się odwołać?
Ja rozumiem, że art. 179a ustawy o prawie telekomunikacyjnym (bo właśnie o nim mowa) dotyczy pornografii oraz hazardu, ale jakby nie patrzeć to jest to jakiś atak na wolność w internecie. Bo dlaczego mam sobie nie zagrać w wirtualnym kasynie?
Niech blokują strony z pedofilią, nawołujące do nienawiści i inne, szkodliwe dla społeczeństwa. Ale od kasyn i zakładów sportowych online – WON!
Może następnym krokiem będzie zablokowanie stron z aukcjami internetowymi? Wiece, jak licytacja potrafi wciągać? A na koniec zdelegalizujmy kawę, alkohol i papierosy – też są szkodliwe.
Każdy chętny może podpisać list, który zostanie wysłany do „jaśnienampanującego” prezydenta K. List znajduje się tutaj (klik klik)
Nie wiem jak wy do tego podchodzicie, ale dla mnie jest to dość poważne zagrożenie dla wolności słowa.
Podobne wpisy:
- Co się dzieje z Cinkiem? Kącik kulturalny!
- Doceniona recenzja – koszulka w prezencie
- Nie przerabiam – nie kradnę! – kontrakcja
- Tchórze!
- [sponsorowany] Martwi Cię wypadanie włosów? Łysienie jest nie do zaakceptowania? A może przed ślubem chcesz zadbać o paznokcie, perfumy, sukienki i kwiaty?
23 komentarzy dla “Cenzura w Polsce. Komunizm wraca?”
Zostaw komentarz

Wydaje mi się, że to nie przejdzie. Chociaż nie wiem… w tym kraju chyba już nic mnie nie zaskoczy.
Weszło?! :|
Ale to już weszło :)
Eee, chyba przegłosowano to w parlamencie, ale to musi przejść jeszcze przez senat i sejm. Chyba, że już przeszło i to przegapiłam ;/.
Ale w liście chodzi o to, żeby Prezydent to zawetował, więc chyba jednak ciągle sprawa jest w toku.
Z tego co ja zrozumiałem z wielu tekstów w internecie – tak.
art. 179a ustawy o prawie telekomunikacyjnym
W Internecie nie widzę jednoznacznych informacji na temat wejścia w życie takiej ustawy czy poprawki. Lex także o tym nie mówi. Z tego wnioskuję, że jest na etapie prac.
BTW. Przecież nigdzie nie napisano, że zamkną Twój blog (czy jakikolwiek inny) za krytykę. Nie przesadzaj. Cała sprawa tu się kręci wokół hazardu, nie rozumiem skąd to wielkie halo o cenzurze całego internetu.
Zaczyna się od hazardu a skończy się na blokadach innych "złych" stron. Dla mnie to jest ograniczanie i zdania nie zmienię.
Twój blog to "zła" strona? ]:-> Nikt Cię nie ogranicza i póki co oficjalnie nie ma takiego zamiaru. Proponuję nie martwić się na zapas i nie psuć sobie nerwów głupotami :) Bez paniki! ;p
Właśnie…zamkną mojego złego bloga gdzie wszystkich wyzywam od złodziei i oszustów i co? Gdzie ja będę ludzi oczerniał ;>
Założysz nowy blog ;>
Znowu? Nie będzie mi się już chciało ;]
"Te popierdółki na kaczych łapach zdecydowały, żeby wprowadzić Rejestr Stron i Usług Niedozwolonych." – co prawda i jeden Kaczor i drugi, z tym że ten drugi taki hamerykański Donald, jednak dla wyjaśnienia – to pomysł partii rządzącej obecnie, nie Prezydenta.
List do Prezydenta wysyłany po to, by użył swego prawa weta przeciwko wprowadzeniu tej ustawy w życie.
Wszystko się zgadza, w końcu prezydent ma niewiele do gadania przy nowych ustawach (poza ich podpisaniem, ewentualnym wetowaniem). Ale Kaczor Donald miał kacze łapy prawda? :)
Prezydent z premierem teraz chcą rozmawiać z nami, internautami. Zobaczymy co z tego wyniknie.
Gdyby blokowaniem stron zajmowali się urzędnicy, którzy wiedzą, co to jest Internet i umieją go obsługiwać, można byłoby powiedzieć, że nie ma powodów do paniki. Realia są niestety inne i często może dojść do blokady z powodu zwykłego "widzimisie".
Póki co z powodu zwykłego "widzimisię" ustawa ta nie pozwala zamykać stron. Ale zawsze można wprowadzić nową ustawę ;]
Wszystko można jakby się uprzeć ;)
"Realia są niestety inne i często MOŻE dojść…"? Masz jakąś fachową wiedzę na ten temat z dziedziny prawa i administracji? Jakieś doświadczenia? Czy to są po prostu Twoje domysły?
pfu, sejm i prezydenta.
Auć, co się dziś ze mną dzieje. Senat i prezydenta. Przepraszam.
Hehehe spoko. Tak, musi to prezydent podpisać. Oby nie podpisał ;)
To znowu ja: ustawa jeszcze nawet nie trafiła do sejmu. http://wyborcza.biz/biznes/1,101562,7485312,W_glo...
Kupy się to nie trzyma. Co to znaczy, że przegłosowano w parlamencie i jeszcze Senat z Prezydentem? To weź się zdecyduj czy już Parlament zakończył prace czy nie…