Oszczędzaj drzewa (i pieniądze) – czytaj e-prasę!

Jeśli jesteś tu pierwszy raz, może warto dodać kanał RSS do Twojego czytnika? Dziękuję i zapraszam częściej!

Każdy z nas (no dobra, zdecydowana większość) kupuje jakieś gazety (lub czasopisma). I na pewno większość zna ten problem – po jakimś czasie zbiera się sterta makulatury.

Pół biedy, jeżeli mamy w czym palić  tymi gazetami (ale papier kredowy już ma opory przy spalaniu), ale co, gdy mieszkamy w bloku i po prostu nie mamy co z tym fantem zrobić? Może na początek zaczniemy od małej ankiety (lubicie ankiety? może być ich więcej :)):

Co robisz z przeczytanymi gazetami (lub czasopismami)

View Results

Loading ... Loading ...

Jak się pewnie okaże, większość z nas albo trzyma tą makulaturę, albo wyrzuca (a to nieekologiczne, bo z tego papieru jeszcze srajtaśmę można zrobić).

Ale ostatnio znalazłem rozwiązanie! Jeżeli tylko jest taka możliwość – kupuję e-gazety (lub czasopisma). Serwis NEXTO(*) posiada w swojej ofercie m.in. Gazetę Wyborczą, Wprost, Politykę i inne – wystarczy sprawdzić na ich stronie.

Posiadają też e-booki oraz audiobooki, sami sobie obejrzycie później.

Jakie mamy korzyści, kupując takie wydania? Przede wszystkim nie musimy już gromadzić makulatury. Wystarczą małe pliki na dysku naszego komputera. Druga i chyba najważniejszą sprawą jest oszczędność czasu i pieniędzy. W te upały nie bardzo chciałoby mi się wychodzić do kiosku. Tak samo przy -30 stopniach w zimie. A tu klikam, przelewam pieniądze (błyskawiczne przelewy z chyba wszystkich banków w kraju) i klikam w link pod którym kryje się mój zakup. W międzyczasie parzę sobie kawę i mogę się cieszyć najnowszym wydaniem Gazety Wyborczej. Aha i do tego oszczędzam na tym pieniądze. Takie Wprost kosztuje w kiosku 4,9. W NEXTO płacę 3zł. A i można na tym zarobić, ale o to temat na inną notkę, może nawet innego bloga.

Są też minusy: trzeba doinstalować małą wtyczkę do AdobeReadera, czytanie z monitora szybciej męczy wzrok no i zabierać laptopa na kibelek trochę niewygodnie. Ale czekam, aż czytniki ebooków potanieją (myślę, że za rok będą już ogólnodostępne w cenach nieprzekraczających 300zł i wtedy już nic mnie nie powstrzyma przed porzuceniem papierowych gazet i książek.

A póki co już teraz zacząłem oszczędzać czas, miejsce i pieniądze.

———————

* Wszystkie linki posiadają mój numer referencyjny, dzięki któremu mogę zarobić na jakiś chlebek i coś do chlebka, jeśli coś zamówisz. Nie kasuj ich! :)

Podobne wpisy:

Podziel się notką z innymi:
  • Digg
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Gwar
  • Wykop
  • Twitter

Zostaw komentarz