Dostała 3 miliony

Jeśli jesteś tu pierwszy raz, może warto dodać kanał RSS do Twojego czytnika? Dziękuję i zapraszam częściej!

Ot się nad tymi 3 milionami ostatnio rozpisują. Trzema milionami, które Kaczyńska dostała po śmierci rodziców.

Nie pasuje wam? Zazdrościcie? No to się sami ubezpieczcie na taką samą kwotę…Jak zginiecie to wasze dzieci zgarną 3 miliony…Najłatwiej jest krytykować…

Tak samo powodzianie się burzą, że im się pomoc od państwa należy…Po jaką cholerę budowali się na terenach zalewowych? A jak już się wybudowali, to czemu poskąpili niewielkiej kwoty, żeby się ubezpieczyć?

Czy jak się utopię w Wiśle, to moja rodzina ma żądać od państwa odszkodowania, że ja sam na własne życzenie wlazłem do tej Wisły? No bez jaj…

Podobne wpisy:

Podziel się notką z innymi:
  • Digg
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Gwar
  • Wykop
  • Twitter

3 komentarzy dla “Dostała 3 miliony”

  1. mycha 3 lipca 2010 at 23:06 #

    Co do powodzian… ostatnio rozmawiałam z ludźmi, którzy nie mają co dać zwierzętom do jedzenia w gospodarstwach, bo deszcze sprawiły, że łąki stały się podmokłe i nie ma jak kosić, miejscami nadal stoi woda. Na szczęście znaleźli się dobrzy ludzie, którzy odstąpili im swoje zarośnięte działki do koszenia. Za to ze zboża nic nie będzie. I choć domu nie stracili, nie wybudowali domów przy rzekach, nie mogą normalnie funkcjonować. Powódź nie tylko zabrała ludziom domy. Poza tym nie przewidzisz nigdy, jak daleko dotrze woda. Co do tych wybudowanych przy samych rzekach – albo obowiązkowe ubezpieczenie, albo zakaz budowania. Bo za tą śmieszną kasę, którą dostali od państwa, można sobie (…)

    • cinek 4 lipca 2010 at 07:53 #

      Widzisz co innego, gdy faktycznie z dala od rzeki mieszkają i ich zalało pierwszy raz – wtedy faktycznie pomoc się należy.

      Ale jak ktoś buduje się przy samej rzece, rok w rok woda podchodzi mu do mieszkania (albo jak to chyba we Wrocławiu osiedle wybudowali tam, gdzie w 97' już zalało) no to coś jest nie tak. Albo pociągnąć do odpowiedzialności tego, kto zezwolił na budowę, albo niech miasto wykupi dla tych mieszkańców ubezpieczenie (jeżeli są to starsze osoby, które mieszkają tam od dziesiątek lat) – oczywiście jeśli ich faktycznie nie stać.

      A mnie wkurza to gadanie, że tamta to dostała 3 miliony a tutaj ludzie marne grosze dostają…Należało jej się – dostała. A że była w takiej sytuacji, że (chyba) z rządowych pieniędzy rodzice mieli opłacane ubezpieczenie – cóż – trzeba wysłać rodziców na fotel prezydencki :)

      • mycha 4 lipca 2010 at 09:51 #

        No i słusznie, ja tam nikomu nie zazdroszczę tych kilku milionów, zresztą dla niej pewnie nie jest to zawrotna kwota. Było wysokie ubezpieczenie, jest i kasa. Nikomu nic do tego. Ale niektórzy ludzie mają taką mentalność, że sami by nabrali wszystkiego ile się da gdyby tylko mogli, a innym będą na ręce patrzeć i wytykać.


Zostaw komentarz